Co zrobić, gdy nie wiemy, gdzie jest nasz małżonek, a chcemy się rozwieść? Czy to będzie trudny rozwód?
W języku potocznym mówi się czasem, że małżonek „poszedł w Polskę” albo „wyszedł po papierosy i nie wrócił”. W ten sposób opisuje się sytuację, w której jeden z małżonków traci kontakt z drugim i nie zna jego miejsca pobytu. Zjawisko to nie jest rzadkie, zwłaszcza w związku z migracją zarobkową. Czy w takiej sytuacji czeka nas trudny rozwód?
W takich przypadkach pojawia się pytanie, czy osoba pozostawiona może się rozwieść. Przesłanki do orzeczenia rozwodu z pewnością istnieją, bo więzi małżeńskie nie są już utrzymywane. Problemem staje się jednak kwestia procesowa — postępowanie rozwodowe co do zasady wymaga aktywnego udziału obojga małżonków.
Czy można się rozwieść, gdy drugi małżonek „zniknął”?
Tak, ale trzeba wykonać określone czynności, aby wykazać przed sądem, że miejsce pobytu małżonka faktycznie jest nieznane.
Co zrobić, gdy nasz małżonek zniknął?
1. Przeszukanie mediów społecznościowych
Warto sprawdzić portale społecznościowe i wysłać prywatną wiadomość do profili, które mogą należeć do małżonka.
W wiadomości należy:
- przedstawić się,
- wskazać, kogo i dlaczego szukamy,
- poprosić o kontakt.
Jasny komunikat zwiększa szanse na odpowiedź.
2. Sprawdzenie informacji w Internecie
Wyszukiwarka internetowa może ujawnić ważne dane, np. wzmianki o osobach poszukiwanych listem gończym lub europejskim nakazem aresztowania. Taka informacja może mieć znaczenie dla sprawy rozwodowej.
3. Kontakt z rodziną, znajomymi i przyjaciółmi
Kolejnym krokiem jest zadzwonienie do członków rodziny, znajomych i przyjaciół małżonka. Choć bywa to krępujące, jest konieczne. Osoby te często wiedzą, że nie mamy kontaktu z małżonkiem, i mogą wskazać, gdzie przebywa.
4. Wniosek do urzędu gminy o udostępnienie danych z rejestru mieszkańców i rejestru PESEL
W piśmie należy uzasadnić, dlaczego szukamy danej osoby — wystarczy wskazać, że chcemy się rozwieść.
Z rejestru PESEL uzyskamy też informację, czy małżonek żyje.
Może się jednak okazać, że ostatni adres zameldowania to nasz wspólny adres.
5. Wniosek do ZUS o udostępnienie danych z konta ubezpieczonego
Jeżeli małżonek pracuje w Polsce i jest zgłoszony do ubezpieczenia, ZUS będzie dysponował jego aktualnym adresem.
ZUS może odmówić, ale sama odmowa jest już wartościowym dowodem w sprawie.
6. Ustalenie, czy małżonek nie przebywa w areszcie lub zakładzie karnym
Można zwrócić się do Biura Informacji i Statystyki Służby Więziennej w Warszawie z pytaniem, czy osoba o danych naszego małżonka jest osadzona. Biuro udziela informacji po uzyskaniu zgody osoby osadzonej.
Uzyskana odpowiedź — pozytywna lub negatywna — również jest pomocna. Dokumenty, które uzyskamy w ten sposób, załączamy do pozwu o rozwód.
Co jeśli poszukiwania nie przynoszą rezultatu?
W takiej sytuacji można złożyć pozew o rozwód, wskazując ostatni znany adres zamieszkania małżonka.
Do pozwu należy dołączyć:
- dowody potwierdzające, że samodzielnie poszukiwaliśmy małżonka (np. zrzuty ekranu wiadomości wysłanych w mediach społecznościowych),
- listę osób, do których dzwoniliśmy, wraz z podaniem, kim są dla małżonka,
- odpowiedzi z urzędu gminy, ZUS czy Służby Więziennej.
Celem jest przekonanie sądu, że miejsce pobytu faktycznie jest nieznane.
Już w pozwie trzeba złożyć wniosek o ustanowienie kuratora dla osoby nieznanej z miejsca pobytu.
Co zrobi sąd?
Sąd spróbuje doręczyć pozew na wskazany adres.
Jeśli doręczenie się nie powiedzie, zobowiąże powoda do próby doręczenia pozwu przez komornika.
Jeżeli komornik nie ustali miejsca pobytu i nie doręczy pisma, sąd uwzględni wniosek o ustanowienie kuratora.
Rola kuratora dla nieznanego z miejsca pobytu w postępowaniu o rozwód
Kurator nie zna stanowiska pozwanego, dlatego zwykle wnosi o orzeczenie rozwodu z winy powoda/powódki, aby zabezpieczyć interes osoby nieobecnej.
To oznacza, że sąd będzie musiał orzekać o winie.
W takiej sytuacji to powód (osoba składająca pozew) musi:
- składać wnioski dowodowe,
- wykazywać winę nieobecnego małżonka,
- przedstawiać dowody na rozkład pożycia.
Rozwód, z którego małżonkiem miejsca pobytu nie znamy nie jest więc niemożliwy, ale jest dużo trudniejszy. W takiej sytuacji na pewno warto skorzystać z pomocy doświadczonego adwokata. Zapraszam zapoznania się ofertą mojej kancelarii adwokackiej w Częstochowie. Ten rozwód nie musi być trudny.



